Kapusta z chłodni – ceny idą w górę

0
613

To jest dobry sezon dla producentów, którzy zdecydowali się na długie przechowywanie kapusty głowiastej białej. Ceny za dobrej jakości główki ciągle rosną na krajowym rynku i odczuwalny jest coraz większy deficyt dobrej jakości kapusty.

Niska podaż kapusty głowiastej pochodzącej z chłodni i przechowalni to wynik zeszłorocznych niskich zbiorów i słabej jakości produktu. Przyczyną była przede wszystkim susza i nie zawsze odpowiednie zabezpieczanie roślin przed chorobami. Dość wysokie ceny zachęcały też producentów do szybkiej sprzedaży zebranych plonów. Ci który zdecydowali się na zamkniecie zebranych główek w przechowalniach i chłodniach z powodu nasilających się problemów z chorobami (głównie powodowanymi przez Fusarium) musieli zdecydować na wcześniejszą sprzedaż. W efekcie niewiele towaru pozostało w chłodniach. Tymczasem ceny kapusty z przechowalni ciągle rosną. Na początku kwietnia na warszawskim rynku hurtowym ceny kapusty kształtowały się na poziomie 2 – 2,5 zł/kg, podczas gdy w ostatnich dniach (25 kwietnia) wzrosły do 4-4,5 zł/kg. To pozwala dobrze zarobić na długo przechowywanej kapuście.

Kapusty odmiany Storidor po przechowywaniu

Jedną z odmian, która sprawdza się przy długim przechowaniu jest Storidor F1. Byłem pod wrażeniem jakości kapusty u jednego z klientów z okolic Ożarowa, którego odwiedziłem pod koniec kwietnia. Storidor w jego chłodni przechował się znakomicie i właśnie teraz główki są przygotowywane do sprzedaży – mówi Mariusz Kwiatkowski z Syngenta. Przypomina, że Storidor to odmiana bardzo elastyczna w produkcji, o okresie wegetacji wynoszącym około 135 dni. W zależności od gęstości nasadzeń pozwala uzyskać różnej jakości produkt. Przy nasadzeniach rzędu 35-37 tys. szt./ ha uzyskamy tzw. główki marketowe o masie 3-3,5 kg. Gdy zmniejszymy zagęszczenie do 27-30 tys. roślin/ha uzyskamy główki o masie około 6 kg – mówi specjalista z Syngenta. Odmiana ze względu na niezbyt długi okres wegetacji może być sadzona nawet do 20 czerwca im później sadzona – tym lepiej się przechowa. W odwiedzanym gospodarstwie Storidor był sadzony w ubiegłym roku 25 czerwca, a zbierany na początku listopada. W tym roku przechowywany był do końca kwietnia, ale w inne lata znacznie dłużej bo nawet lipca i początku sierpnia. Na uwagę zasługuje też wysoka zdrowotność kapust po okresie przechowywania i atrakcyjny wygląd główek.

Jakość główek kapusty po przechowaniu – zdjęcie wykonano pod koniec kwietnia

Nasze odmiany typu Storidor i Zielonor z powodzeniem mogą być sadzone późno, są wtedy w mniejszym stopniu narażone na szkodniki i niektóre choroby. Najwyższe jest to, że zapewniają bardzo dobry surowiec do długiego przechowywania – podkreśla Mariusz Kwiatkowski.